Witam na moim blogu.

Życzę przyjemnego wertowania moich przemyśleń. Zapraszam do komentowania.

wtorek, 20 września 2011

RTC w AVT2250 bez przeróbek

Komputerek AVT2250 jest dość skromnie wyposażony. Łatwo można go uzupełnić o zegar czasu rzeczywistego, co znacząco poprawia jego walory użytkowe otwierając przed użytkownikiem nowe możliwości.

Do "przeróbki" będzie nam potrzebny układ z rodziny TIMEKEEPER(R)RAM typu M48T18 lub M48T08. Wyjmujemy z podstawki U4 pamięć RAM, a w jej miejsce wkładamy układ M48T08/18. Zworkę JP2 trzeba ustawić w położenie "8k" ponieważ taki rozmiar ma TIMEKEEPER. I tyle by było "przeróbek". Nasz zegarek jest już zainstalowany. Gdzie on jest?

Układ TIMEKEEPER(R)RAM zachowuje się jak pamięć SRAM o pojemności 8kB. Różnica polega na tym, że ostatnich 8 bajtów nie odwołuje się do pamięci, ale do zegarka RTC. Jego rejestry są dostępne w przestrzeni Xdata komputerka pod adresami od RAM_addr+1FF8h do RAM_addr+1FFFh, gdzie RAM_addr to podstawowy adres naszej pamięci RAM ustawiony zworką JP3 (domyślnie 8000h).

Wykorzystanie układu TIMEKEEPER(R)RAM ma jeszcze jedną poważną zaletę w odróżnieniu od standardowej pamięci 6264. RAM razem z RTC są podtrzymywane bateryjnie. Wewnątrz układu jest malutka bateria litowa, która powinna wystarczyć na ponad 10lat działania podtrzymania przy nieobecności napięcia z zewnątrz. Teraz każdy program, który załadujemy do komputerka będzie zachowany do momentu, gdy załadujemy nowy. Szkoda, że to tylko 8kB...

Przyjemnej zabawy!

Dokumentację do układów M48T08/18 można znaleźć tutaj.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Piknik Lotniczy Żar 2011

Ten piknik jest jedną z imprez, które zawsze chciałem odwiedzić, ale jakoś nigdy nie dochodziło to do skutku. Czasem zapomniałem, to mi coś wypadło... I wreszcie się udało, ale tym razem pojechałem na lotnisko z nudów, żeby skorzystać z pięknej pogody. Trasa Kęty-Porąbka-Międzybrodzie Żywieckie to jakieś 45km w obie strony, więc w sam raz na wycieczkę rowerową. Przyznam, że rowerem było łatwiej się tam dostać z powodu korków w samym Międzybrodziu.

Atmosfera była taka sobie. Można było pooglądać nowoczesne samoloty akrobacyjne (i Gawrona PZL-101, którego konstrukcja ma już ponad 40 lat) , szybowce (była Diana 2a), coś zjeść i wypić. Cały hangar został zastawiony stołami i ławkami, tak samo płyta przed hangarem, ale mimo to nie było gdzie usiąść - tak wiele było ludzi. Były również budy z pamiątkami, cukierkami itp...

Oto niektóre z maszyn, które można było obejrzeć:




 

Podejść bliżej się niestety nie dało, bo co jakiś czas odbywały się straty i lądowania. Część trawiasta lotniska była odgrodzona siatkami, co nie przeszkadzało może w oglądaniu, ale nie było można sobie zrobić zdjęcia z tymi wspaniałymi maszynami.