Witam na moim blogu.

Życzę przyjemnego wertowania moich przemyśleń. Zapraszam do komentowania.

czwartek, 12 maja 2011

Krzyż sercański: W stronę serca, w stronę miłości

Wcale niedawno była Wielkanoc, a przed nią Wielki Post i rekolekcje. Z jednym z dwóch rekolekcjonistów udało mi się wtedy kilka razy porozmawiać. Jedną z pogawędek przerwały nam dziewczyny z Oazy prosząc księdza o krzyżyki. Chodziło im o krzyżyki sercańskie, takie jaki kiedyś nosiłem ja (nie mam go już, niestety, z powodu pewnej feralnej decyzji), a obecnie nadal nosi taki mój brat. Co jest takiego urokliwego w tym drobnym drewnianym krzyżyku? To, że jest w nim wycięte serce... Kapłan odmówił dziewczynom. Najwyraźniej miał ku temu powody.

Gdy kontynuowaliśmy rozmowę okazało się, że odmówił dlatego, że one nie wiedziały co to wycięte serce oznacza. Owszem, krzyżyk jako przedmiot jest ładny, ale tu chodzi o trochę więcej:  Co oznacza krzyżyk wiadomo, ale co oznacza ta serduszkowa dziurka?

To wycięte serduszko jest po to, żeby je zapełnić własną miłością.

Taki krzyżyk jest po części symbolem zobowiązania do życia w miłości bliźniego, chęci dzielenia się nią z każdą napotkaną osobą.

No cóż... "Gadżeciarstwem" księdzu zapachniało po prostu. Był jednak zaciekawiony skąd ja znam symbolikę tego krzyżyka. Cóż mogłem rzec? Przyznałem się, że miałem taki i dlaczego już go nie mam. Ksiądz zaproponował mi, żebym zostawił mu adres, że jak znajdzie chwilę, to mi wyśle plan rekolekcji wakacyjnych i razem z nim krzyżyk...

Minęło trochę czasu od tamtej rozmowy. Nawet myślałem, że owy ksiądz już o tym zapomniał, gdy wczoraj znalazłem w skrzynce na listy kopertę. W środku był niezbyt długi list, plan rekolekcji dla mężczyzn i jeszcze coś:
 
Dwa krzyżyki. To mniejsze jest takie jak przezroczysta wstawka w większym.
Parka..? Czyżby on coś przeczuwał?

5 komentarzy:

  1. Ach, mówiłeś coś o liście!
    Teraz do mnie dotarło - rzeczywiście bardzo miło jest dostać od kogoś tradycyjny list w dobie komputerów.

    W dodatku z takim prezentem :)

    Ładne są te krzyżyki :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba ja wysłałem. Odezwij się co u Ciebie słychać jacekscj@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień dobry,

    czy możemy opublikować ten wpis na oficjalnym profilu Krzyżyka sercańskiego na Facebooku: https://www.facebook.com/krzyzyksercanski? Zachęcam do polubienia profilu. Dziękuję z góry z wyrażenie zgody i pozdrawiam, życząc błogosławionego dnia.
    - ks. Piotr Chmielecki, Sercanin

    OdpowiedzUsuń
  4. I jeszcze jedna prośba: czy oprócz podania linku na FB możemy wykorzystać zdjęcia z tego postu (krzyżyki na tle listu i na dłoni) - byłyby świetnym uzupełnieniem. Pozdrawiam, ks. Piotr Chmielcki scj

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widzę żadnych przeszkód w tym, żeby wpis pojawił się na Waszym profilu. Zdjęć poszukam.

    OdpowiedzUsuń