Witam na moim blogu.

Życzę przyjemnego wertowania moich przemyśleń. Zapraszam do komentowania.

wtorek, 29 marca 2011

Zielony listek

Jeden z moich kolegów,Paweł,  mówił, że z prawem jazdy to do czterech razy sztuka, bo sam zdawał cztery razy. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że coś w tym jest, bo też zdałem za czwartym razem. Piszę te słowa jako "żółtodziób" - w każdym razie, pozostało mi już tylko cierpliwie czekać na wydanie mi tego dokumentu. Zielony listek już mam, bo był w podręczniku do nauki jazdy :-)

Udało się za czwartym razem, ale to, że się powiodło jest owocem nie tylko mojej pracy.

Z tego miejsca chciałbym podziękować panu Stanisławowi za ciekawe wykłady z teorii, które świetnie zapadły w moją pamięć. 

Dziękuję mojemu instruktorowi, panu Bronisławowi, który jakoś wytrzymał ze mną 40 godzin jazd (10 miałem extra do 30 ustawowych) i zawsze służył radą gdy pojawiały się jakieś problemy. 

Podziękowania należą się też mojej rodzinie i znajomym, wspierającym mnie przy kolejnych podejściach: 

Rodzicom, mojemu bratu Darkowi, Eli, Ewelinie, Asi, Pawłowi i Jarkowi.

Jeszcze raz wielkie dzięki, za wszystko!!! :-)

1 komentarz:

  1. :) :)
    Od tego są Przyjaciele, McPix'ie :)

    Jeszcze raz gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń